Technologia,  Życie i inne refleksje

AI już z nami zostanie

AI może być bańką rynkową. Nie jest bańką technologiczną.

Jest bardzo możliwe, że OpenAI przegiął finansowo, że cyrkularne transakcje pomiędzy labami AI, NVidią i gigantami technologicznymi takimi jak Oracle źle się skończą (według niektórych komentatorów Oracle jużna tym popłynął i to jest prawdziwy powód masowych zwolnień). Jest niewątpliwe, że ceny usług AI są obecnie dużo poniżej kosztów samej energii elektrycznej zużywanej przez te systemy – nie wspominając o sprzęcie. Tak więc owszem, OpenAI może zbankrutować a ceny tokenów w Anthropic mogą poszybować ponad granicę dostępności dla większości z nas. Bańka rynkowa jak najbardziej może pęknąć – zwłaszcza w sytuacji rosnących cen energii.

Jednak AI jako technologia nie zniknie.

Wiadomo już jak trenować duże modele językowe. Wiadomo jak budować modele działające na sprzęcie klasy Mac Mini albo PC z lepszą kartą NVidia. Wiadomo jak tworzyć inne modele ML niż LLM. Wiadomo nawet jak robić to taniej – co chińskie laby dobitnie demonstrują. Ta wiedza nie wyparuje. Nie znikną też ludzie, którzy ją posiadają. Jeśli OpenAI zbankrutuje – ludzie, którzy tam pracowali pójdą gdzie indziej. Jeśli ceny tokenów poszybują w górę – da to ogromny impuls innym by kombinować jak zrobić to taniej.

Technologicznego dżina nie da się zagonić z powrotem do lampy.

Ci, którzy myślą, że w efekcie czynników ekonomicznych AI zniknie i wrócimy do czasów sprzed AI – z eldorado dla „UX designerów” i ręcznie pisanym kodem – są oderwani od rzeczywistości. Odkąd rozpoczęła się era przemysłowa – a więc od jakichś 250-300 lat – wiele baniek ekonomicznych pękło i wiele firm zbankrutowało, ale nigdy jeszcze duża i ważna technologia nie znikła. Żeby coś takiego się wydarzyło musiałby nastąpić totalny kolaps cywilizacji technicznej. A na to się (mam nadzieję) nie zanosi.

AI jest z nami i już zostanie. Powrotu do czasów bez AI nie ma – nawet jeśli niektórzy o tym marzą. Mogę rozumieć to uczucie, ale póki nie wynaleziemy wehikułu czasu nie da się uciec w przeszłość. Lepiej się przystosować niż łudzić, że nie będzie trzeba.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *